Postanowienia na nowy rok ;)

1

Nowy rok się zaczął. Czas zrobić listę postanowień na kolejny rok. Mimo, że 2016 nie był idealny to wydarzyło się wiele. Warto zapamiętać niektóre momenty inne zaś zapomnieć.  Mam nadzieję, że 2017 będzie jeszcze lepszy. Obym tylko znalazła więcej czasu. W ubiegłym roku zrobiłam się trochę leniwa.  Może to właśnie brak czasu spowodował, że moje bieganie odeszło na 2 plan. Przez to waga zaczęła minimalnie wzrastać. Mężowi jednak to nie przeszkadza 😉 a ja staram się nie zwracać uwagi. 🙂

Mając chwilkę stworzyłam sobie listę postanowień.

Oto i ona 😊

  1. Zdrowiej się odżywiać. Od dziś odrzucam słodycze i fast foodyyyyy 🙂 Ponoć w zdrowym ciele zdrowy duch, a i a waga się zmniejszy. Być może w tym roku pojawi się mały lokator w brzuszku. Nigdy nie wiadomo. Olek byłby pewnie zadowolony z braciszka albo siostrzyczki. Lepiej więc być przygotowanym 🙂
  2. Wracam za kółko. ;D Dawno nie prowadziłam samochodu, może dlatego, że mam mojego prywatnego kierowcę, a może dlatego że do pracy blisko. Już czas powrócić na drogę.
  3. Zadbam lepiej o własną rodzinę. Nie od dziś wiadomo, że to ona jest najważniejsza. Gdy koleżanki przewijają się jedna za drugą, to rodzina z nami zostaje. Dla znajomych jesteśmy dobrzy jak im pasujemy, jak się tylko okazuje, że to co mamy w życiu staje na przeszkodzie licznym spotkaniom to odchodzą. To im możemy wybaczyć, ale nigdy się tego nie zapomnimy. Grunt, że są ci znajomi którzy zostają bez względu na wszystko.
  4. Mój kochany mąż w prezencie na święta kupił mi nową maszynę do szycia. Czas szukać czas 🙂 materiały już czekają. Teraz tylko muszę zaznajomić się z obsługą i mogę działać.
  5. Czas chyba lepiej się zorganizować. Ponoć to klucz do sukcesu. Być może racja. Czas wziąć się w garść i twardo stawiać czoła przeciwnością.
  6. Oszczędzanie. Kasa- przydało by się wygrać w totolotka. Tyle jest myśli w głowie. Może mieszkanie, a może wspólne długie wakacje. Teraz czas na Chicago. Olciowy wujek zmienił lokalizację i tam też trzeba go odwiedzić. 😉
  7. Więcej się uśmiechać. Musze sobie znaleźć prywatny rozweselacz. ;D

Taka to moja mała lista. Teraz grunt to się jej trzymać. Oby chociaż połowę udało się zrealizować. 😀 Na szczęście mam na to cały rok. 😉

1

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s