Mini wakacje

Dziś chciałam wam pokazać jak spędziliśmy nasz tegoroczny urlop. Ja zaczynając wolne już wiedziałam że jedziemy nad… nad morze kochani. Chciałam się oderwać od tego co się dzieje wokół mnie. Od pracy od ludzi od zabiegania. Ogólnie od wszystkiego co na mnie spadło. Tak w skrócie od problemów. I wiecie co? Chodź pogoda pierwszego tygodnia urlopu nie zachęcała bo cały czas padało to udało mi się ogarnąć dom i w drugim tygodniu ruszyliśmy nad morze. Spędziliśmy 4 dni w domku niedaleko Stilo. I naprawdę odpoczęłam. Choć na chwilę zapomniałam o natłoku obowiązków i problemach.

20180725_133106
Pierwszego dnia nie ruszyliśmy się nigdzie. Mąż za to zwiedził okolice i odkrył piękna plantacje jeżyn. Zebrał ich całą miskę 😉 skupił się również na podlewaniu pięknych kwiatków. Oczywiście pomagał mu Olek. 🙂

20180725_184640

20180725_185238

Drugiego dnia byliśmy na plaży. Baliśmy się nieco bo był zakaz kąpieli ponieważ w morzu pojawiły się sinice. Ale na nasze szczęście zakaz przestał obowiązywać akurat tego dnia. Woda zachęcała do kąpieli. Była bardzo ciepła ;). Nasza plaża różni się od tych w Łebie czy Dąbkach. Nie jest tak zatłoczona. Można powiedzieć że na plaży byliśmy pierwsi także była cała nasza 🙂 ale tylko przez chwilkę gdyż dzięki pięknej pogodzie dotarli na nią również inni ludzie. Nigdy nie ma na niej tłoku co bardzo lubię. Ma się swoją przestrzeń i trochę prywatności a nie tak jak na innych plażach. Tłok i ścisk.
20180726_093505
20180726_093655
20180726_093650

Trzeciego dnia wybraliśmy się na latarnie morska Stilo. Z 3 latkiem musieliśmy przejść po bardzo krętym lasie z dużą ilością wyrastających korzeni. Oj był to wyczyn. Szczególnie że Olek dość sporo waży a ostatnio zrobił się dość leniwy i woli jak się go nosi… Chyba przez wakacje 😉 niech ma w końcu od września do przedszkola. Także niech mały odpoczywa puki może.

dav
bty
bty
20180727_105759
20180727_105742

Czwartego dnia wystawiliśmy Olkowi basen i zrobiliśmy sobie grilla. Było pysznie. Ten dzień spędziliśmy odpoczywając.

20180727_105727

20180727_105612

20180727_105636

20180727_105703

dav

Ostatniego dnia zabraliśmy się za pakowanie. Z mały dzieckiem jest tak że sporo rzeczy trzeba zabrać ze sobą. Z tego wynika że my z mężem razem mieliśmy mniej rzeczy niż Olek. 😁 ale tak to już jest. Wyjeżdżając zaczął padać deszcz także była pora do domu.

20180728_172917
Na pamiątkę jak z każdej podróży przywieźliśmy sobie magnes na lodówkę. Tak swoją drogą mamy ich już całkiem sporo 🙂

20180727_113153

Mam nadzieje że powrót do pracy po dwutygodniowym lenistwie nie okaże się taki straszny.

Czas szybko leci także zobaczymy co przyniesie czas… mam nadzieję że wszystko się samo poukłada, a problemy się same rozwiążą.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s